Najmniejsza wieś w Polsce

Dąbrowa, gmina Mircze, powiat hrubieszowski, województwo lubelskie – to najmniejsza wieś w Polsce. Oficjalnie mieszkają w niej cztery osoby, a faktycznie – tylko dwie. To sołtys i jego żona. Kilka kilometrów od Dąbrowy zaś leży… Ameryka.

To nie jest miejsce z amerykańskiego snu. Wszędzie stoją opuszczone chaty, walące się mury, stare meble. Do wsi dojeżdża się dwoma drogami – jedną kamienistą, drugą polną.  W jednej z nich mieszka sołtys ze swoją żoną. Zameldowane są też jeszcze dwie ich córki, chociaż mieszkają w Zamościu. Nie chciały mieszkać na odludziu.

Najbliższy sąsiad mieszka kilometr dalej, a do kolejnej wsi są 3 kilometry. Najciekawsze są wybory sołtysa, które odbywają się zgodnie z prawem. Przyjeżdża trzyosobowa komisja, która zatwierdza zgłoszoną kandydaturę. Robi to żona sołtysa, a następnie ona i jej mąż głosują. Od kilkunastu lat wynik tego głosowania nie budzi żadnych wątpliwości. W ciągu kadencji sołtys musi zwoływać zebrania wiejskie. Mogą je zrobić nawet przy śniadaniu. Przecież z żoną są nie tylko rodziną, ale też najmniejsza wsią w Polsce.