Bardzo dobra wiadomość dla miłośniczek kotów. Powstaje szczepionka na alergię kotów!

Jeśli Twój kot powoduje u Ciebie alergię i z tego powodu nie możesz mieć go w domu musisz przeczytać ten artykuł: powstała nowa szczepionka dzięki której możemy zmniejszyć objawy wynikające z reakcji układu odpornościowego na koty.

Szwajcarska firma HypoPet która współpracowała z członkami łotewskiego centrum badań biomedycznych przeanalizowała aż 54 koty, u których wykryto białko zwane Fel D1 (które przyczynia się do ludzkiej alergii). Alergen wykryto w ślinie, łzach i skórze zwierząt, która wpływa aż na 85 procent osób cierpiących na różne reakcje alergiczne.

Oczywiście naukowcy postanowili stworzyć przeciwciała o tym samym kodzie (Fel D1). Alergen jest stosowany u kotów i dzięki temu nasze czworonogi mogą na nowo żyć z nami w sposób bezpieczny dla nas samych. Właśnie w ten sposób powstał HypoCat, czyli nietoksyczna szczepionka która nie wywołuje alergii u ludzi a także wpływa pozytywnie na zmniejszenie ryzyka astmy u małych dzieci.

Jak podaje HypoPet: „to alergie są głównym powodem porzucania kotów na całym świecie”. Trudno się z tym nie zgodzić dlatego też HypoCat wpłynie pozytywnie na zmniejszenie ilości porzucanych kotów. Ludzie dzięki tej szczepionce przestaną kichać i czuć swąd.

Firma dodatkowo zwróciła uwagę na fakt, że 3,4 miliona porzucanych kotów jest rocznie w samym USA. Natomiast 1,4 miliona jest zabijanych.

To nie pierwsza próba walki z alergią na koty. Już w 2011 roku na uniwersytecie McMaster immunolog Mark Larche wraz ze swoim zespołem wykorzystali próbki krwii od ponad 100 pacjentów z alergią. To oni również zabrali białko Fel D1 i doprowadzili do jego rozpadu. Dzięki temu mieli możliwość namierzenia regionów białka, które odpowiadają za aktywację komórek T – to one rozpoznają, reagują a także zapamiętują antygeny naszego układu odpornościowego. W sumie zlokalizowano aż siedem cząsteczek na zasadzie których opracowano syntetyczne wersje i zintegrowano je w ramach dzisiejszej szczepionki.

Co ciekawe naukowcy nie byli w stanie pod koniec swojego odkrycia stwierdzić ile leków potrzebuje pacjent aby objawy alergiczne ustąpiły. Nadal jednak mają nad tym pracować.

Mówi się o tym, że może być wymaganych od czterech do ośmiu dawek rocznie. Taka ilość ma nie wywoływać żadnych efektów ubocznych. Kolejna faza badań ma przybliżyć nas do uzyskania informacji na temat jednej dawki. Taka dawka zostanie następnie zastosowana na większej grupie pacjentów.